jak przeczytasz tego bloga to Ci tak gały wyjdą

środa, 17 lutego 2010

ŚRODA POPIELCOWA

Jako że dzisiaj chrześcijanie zaczynają post zjadłem sobie śledzia w śmietanie z cebulką i ziemniaczkami w łupinkach. PYCHA
Ale nadal jestem głodny i muszę sobie coś mniej postnego wciągnąć, myślę jakiś kotlecik.

Na zewnątrz wiatr chłodny hula i nieprzyjemnie ogólnie jest.
Nuda, nuda, nuda mnie rozczula i wkurza mnie mój pies.

2 komentarze:

  1. Zabij psa i go zjedz, przestaniesz się nudzić, wtedy zostaniesz muzułmaninem albo jedzącym psy chińczykiem, a potem zakop nie koszerne naczynia i śledź !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zjem psa to mogę puścić pawia a to już nie będzie pies!

    OdpowiedzUsuń