Jako że dzisiaj chrześcijanie zaczynają post zjadłem sobie śledzia w śmietanie z cebulką i ziemniaczkami w łupinkach. PYCHA
Ale nadal jestem głodny i muszę sobie coś mniej postnego wciągnąć, myślę jakiś kotlecik.
Na zewnątrz wiatr chłodny hula i nieprzyjemnie ogólnie jest.
Nuda, nuda, nuda mnie rozczula i wkurza mnie mój pies.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Zabij psa i go zjedz, przestaniesz się nudzić, wtedy zostaniesz muzułmaninem albo jedzącym psy chińczykiem, a potem zakop nie koszerne naczynia i śledź !!!!!
OdpowiedzUsuńJak zjem psa to mogę puścić pawia a to już nie będzie pies!
OdpowiedzUsuń