Se tak siedze przy komputerku i se tak myśle:
-jasno jest, słonko świeci trzeba cóś zrobić
ale myśle se dalej:
-jak by sie za cóś wźąć to się pod pachą człek zapoci i potem umyć by się trzeba i jakieś pranie zrobić, a tak se siedze i nic nie musze.
Cóś mnie się zdaje że myślenie szkodzi!
Nie tylko mnie, ale i środowisku naturalnemu też. A śniegu u mnie że ho-ho.
Ale dalej se będę myślał!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz