czwartek, 29 lipca 2010
A jusz ci
A jusz ciżem łojcem wrzdy po czwartym raz zostawszy, trójnej białogłowy dochowł żem sie. Imć córuś moja imię od św Antoniny przyjąwszy w grodziszczu naszym ostała. A popas co trzy zdrowaśki zadawać jej należy, gdyż głodną ku wzrostowi ciała swego pozostaje w kołędy. Lico jej krasne i pełne umiłowania mego i natchnąwszy się nadzieją iż w zdrowiu pełnem chować się będzie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz